SZKOŁA UCZUĆ

Tak do Chrystusa swego drogą śmiercią poszła.” Ale jeszcze chyba straszniejszy los spotkał dwie inne panienki, bo „pierwej żywe ob- łupione są, potem im języki przez gardło wyciągnięto i rzezano, potem brzuchy ich ostrym kamieniem przerzynano, a na koniec szyje im ucięto”. Skarga jest krwiożerczo pedantyczny, nie pomija żadnego szczegółu.Ta książka była szkołą uczuć: mężczyzn uczyła sadyzmu, ko­biety — opancerzania się, zaciekłego trwania w cnocie. Była to książka tak pobożna, że wychowywała zwyrodnialców. Kto przeszedł przez szkołę uczuć księdza Skargi, ten już nie był normalny. Ale kto przez nią nie przeszedł, skoro to był największy w siedemnastym i osiemnastym wieku bestseller? „… chędogo włożona w kocioł, za trzy godziny, gdy smoła do szyi przyszła, ducha wypuściła, z czego chwała Chrystusowi na wieki. Amen.” Bóg w tej książce to ponury żartowniś, przygotowuje swych świętych do chwały niebieskiej tak, jakby chodziło o przygotowanie indyka na obiad. […]

Cześć, mam na imię Gabriela i tego bloga stworzyłam, aby pisać tu o różnych ciekawostkach odnośnie mieszkań. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury bloga 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)