NASZE DECYZJE MORALNE

Nie przepadamy za moralizowaniem, jako czymś odświętnym, koturnowym, lubimy też „sprowadzać innych na ziemię” (altruista to pewnie naiwniak, odważny — autoreklamiarz, lojalny — dziwak itp.) oraz mieć poczucie wyższości w obliczu „powszechnego schamienia upadku moralnego”.Nie stronimy od „gier moralnych”, zgodnie z zasadą, głoszącą, że „gdyby człowiek musiał zezwalać innym na to, co toleruje u siebie, życie byłoby nie do wytrzymania”. Bez względu jednak na to, w jakim stopniu autentyczne i wol­ne mogłyby się wydawać nasze decyzje moralne, podejmując je, rea­lizujemy nie tylko własną filozofię życiową, ale uczestniczymy też w odtwarzaniu skomplikowanych społeczno-kulturowych mechaniz­mów, regulujących nasze postępowanie, wyznaczających obszar naszej wolności.

 

Cześć, mam na imię Gabriela i tego bloga stworzyłam, aby pisać tu o różnych ciekawostkach odnośnie mieszkań. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury bloga 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)